Lifestyle

O CO CHODZI Z TYM PAPIEREM? – 3 powody, dla których Polacy rzucili się na papier toaletowy.

Zarówno puste półki, jeszcze niedawno zastawione białymi rolkami, jak i Polacy dumnie dzierżący pod pachą całe naręcza papieru toaletowego, to widok szczególnie rzucający się w oczy w ostatnich tygodniach. Można powiedzieć, że masowa akcja wykupywania tego produktu stała się swoistym symbolem koronawirusowej kwarantanny. Według danych darmowej aplikacji zakupowej – PanParagon, sprzedaż papieru toaletowego w pierwszej połowie marca, wzrosła średnio aż o 50%! Po pierwszym szale, sytuacja jednak mocno się uspokoiła. Papier toaletowy znów wrócił na półki, a konsumenci ze spokojem podziwiają swoje papierowe zapasy. Nasuwa się więc pytanie: O co chodzi z tym papierem?

Papier toaletowy

Tendencja do wykupywania papieru toaletowego w obliczu kryzysu, wcale nie jest zjawiskiem typowym wyłącznie dla Polaków. Dotyczy wielu narodów na całym świecie. Może to więc oznaczać, że jest to zjawisko dość uniwersalne, niezależne od kultury, czy szerokości geograficznej. Jakie zatem stoją za tym mechanizmy? Przedstawiamy trzy najbardziej prawdopodobne powody:

1. Zachowanie stadne, czyli owczy pęd.

Jak sama nazwa sugeruje, jest to zjawisko typowe nie tylko dla gatunku ludzkiego, ale również dla wszystkich innych stworzeń żyjących społecznie. Wbrew negatywnym skojarzeniom, jest ono w naturze wysoce pożądane – zwiększa bowiem znacząco szanse na przeżycie stada. Skoro widzimy, że nasi znajomi i sąsiedzi masowo gromadzą papier toaletowy, co więcej, huczą o tym wszystkie media – my również wolimy to zrobić. Tak na wszelki wypadek, nawet jeśli nie widzimy w tym głębszego sensu. To samonapędzająca się spirala.

2. Złudne poczucie kontroli.

W sytuacji zagrożenia, podejmowanie działań, nawet z pozoru mało sensownych, daje nam poczucie, jakiegokolwiek wpływu na sytuację. W przypadku epidemii, tak naprawdę niewiele możemy zrobić, poza poddaniem się zaleceniom i… zaopatrzeniu w zapasy. Zrozumiałe w tym momencie jest gromadzenie wszelkiego rodzaju trwałych produktów żywnościowych – bez nich nie przeżyjemy. Ale czy naprawdę papier toaletowy jest nam niezbędny do życia? Niekoniecznie. Za to z pewnością jest łatwy do kupienia – tani, lekki i… duży. Paczka zawierająca zwykle 6 do 8 rolek, zajmuje sporo przestrzeni. Dla naszej podświadomości, to znak: super, zrobiłeś naprawdę duże zapasy, jesteś teraz bardzo bezpieczny.

3. Wrażliwy temat fizjologii.

Tu znów na scenę wkracza nasza podświadomość. Od pierwszych chwil życia, niemowlę skupia się na odczuwaniu swoich procesów fizjologicznych. Niewiele jeszcze widzi, ma ograniczone możliwości fizycznego eksplorowania świata. Wsłuchuje się zatem bardzo uważnie w sygnały dobiegające z jego wnętrza i na tej podstawie sygnalizuje swoje potrzeby – zwykle płaczem lub krzykiem. To uwrażliwienie na sygnały płynące z naszego organizmu, towarzyszy nam później przez całe życie. Nie chodzi tylko o zdobycie pożywienia, zapewnienie ciału odpowiedniej temperatury, czy zaspokojenie popędów seksualnych, ale również m. in. o komfortową możliwość realizowania potrzeb fizjologicznych. Pewność, że w tych intymnych chwilach nie zabraknie nam produktu zapewniającego komfort, jest z pewnością krzepiąca – niezależnie od tego, czy sobie to uświadamiamy, czy nie.

Zgromadzone zapasy, wystarczą wielu z nas na długie tygodnie kwarantanny. Warto jednak pamiętać, że Polska jest jednym z największych producentów papieru toaletowego na świecie. I z tą optymistyczną myślą Was zostawiamy – cokolwiek się stanie, tego akurat produktu, nie powinno nam zabraknąć 😊

PanParagon – darmowa aplikacja zakupowa, dzięki której przechowasz paragony i karty lojalnościowe, skontrolujesz wydatki, uzyskasz dostęp do kuponów rabatowych oraz gazetek promocyjnych w najpopularniejszych sklepach. Zainstaluj i wypróbuj!


Pobierz za darmo

Dodaj komentarz


Typ urządzenia
ANULUJ
close

Zamknij okno

close

Cześć, tu PanParagon!

Widzę, że zainteresował Cię mój artykuł. Mam dla Ciebie fajną propozycję: zostaw mi swojego maila, a ja od czasu do czasu podeślę Ci do przeczytania super ciekawe newsy. Możesz mi zaufać – trzymam się trzech żelaznych zasad:
  • nie spamuję – maile wysyłam nie częściej niż 2 razy w miesiącu,
  • nie zanudzam – artykuły, które otrzymasz, z pewnością Cię zainteresują,
  • nie sprzedaję – przykro mi, nie mam nic na sprzedaż ;) Moja aplikacja do kontroli wydatków jest całkowicie darmowa, newsy, artykuły i raporty o zwyczajach zakupowych Polaków, które tu znajdziesz – również.
  Po prostu chwytaj, czytaj i korzystaj! :)

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku świadczeniu usług drogą elektroniczną od Mr Receipt Sp. z o.o. ul. Perkuna 25, 61-615 Poznań. Pamiętaj, żeby przeczytać w jaki sposób przetwarzamy Twoje dane osobowę w naszej Polityce Prywatności.